Książka znakomita. Wspaniale zarysowane sylwetki kochającej się rodziny, która zrobi dla siebie wszystko :) Nawet pomoże odnaleźć tę drugą połówkę- ogromnie podoba mi się tata rodziny- wprawdzie zachowuje się jak słoń w składzie porcelany, lecz widać, że bardzo kocha swoje dzieciaki :) Główna bohaterka to kobieta zraniona, niepewna swojej wartości, której ogromnym marzeniem jest posiadanie rodziny-niestety nie może mieć dzieci... Osierocony chłopiec, który zakrada się do jej garażu, staje się dla niej szansą na spełnienie najskrytszych pragnień, a przy okazji pomoże jej odnaleźć prawdziwą miłość :) KSIĄŻKA WARTA POLECENIA, PODOBNIE JAK POZOSTAŁE CZĘŚCI TRYLOGII!!!